dawno temu jeździłem na wakacje do mojej babci do gospodarstwa wiejskiego i niezmiernie mnie to urzekło. Z łezką w oku wspominam tamte wakacje. Były to naprawdę sielskie chwile. Być może agroturystyka da mi chociaż ich namiastkę.
Już Mickiewicz opisywał uroki pobytu na wsi - i rzeczywiście coś w tym jest - lasy, żyto, cisza. Właśnie w taki sposób mi się kojarzy wieś. Rzecz jasna łatwo mi to mówić z pozycji człowieka mieszkającego w mieście, gdyż zażywam tylko korzyści płynących z pobytu w takim miejscu. Gospodarze jednak mają wiele obowiązków na roli. Świetnie,że powstaje taki rodzaj turystyki jak agroturystyka - wspomoże to bez wątpienia wieś, pozwoli też zrozumieć ją przez ludzi z miast. Zarezerwowałem sobie już miejsce i wyjeżdżam wkrótce. Gdy tylko wrócę zdam Wam Drodzy Przyjaciele obszerną relację. Jestem pewny, że będzie ona w 100% pozytywna.
|